poniedziałek, 25 stycznia 2010

Curry z mlekiem kokosowym, tofu i nerkowcami


Pomysł na dzisiaj znalazłem na portalu Wegetarianie.pl, który dość często odwiedzam :). Sam przepis znajduje się na Youtube. Oryginalnie jest to "tofu w mleku kokosowym z curry i orzechami nerkowca". Filmik można zobaczyć tu. Gotuje w nim Paulina Przybysz, wokalistka zespołu Sistars (nie wiem czy on jeszcze istnieje... nie jestem na topie), wegetarianka.

Przepis przerobiłem na własne potrzeby. Brakowało w nim cebuli i czegoś zielonego dla kontrastu. Teraz wygląda o wiele lepiej. Jest kolor biały i żółty z lekkim zielonym akcentem. :)

Danie zaliczam do grona ekskluzywnych. Można czasem troche zaszaleć. Mleko kokosowe nie należy do tanich, ja swoje kupiłem za 6 zł, tofu ok. 5 zł i nerkowce (nie poszła cała paczka) ok. 7 zł. Robocizny nie licze :P. Zaryzykowałem kupując tofu marynowane (przy okazji kupiłem "lahudkowe" - z glonami) zamiast wędzonego i jestem z tego wyboru zadowolony. Jest smaczne, ale wędzone jednak króluje:D.

Składniki:
400 ml mleka kokosowego
164 g (opakowanie) tofu marynowanego (można inne)
pęczek natki pietruszki
2,5 garści nerkowców (miałem tylko prażone i solone)
niecałe 2 łyżki przyprawy curry
1 łyżeczka kurkumy (miałem curry z GS-em:(, dodałem dla koloru żeby nie sypać tyle curry)
niecała 1 łyżeczka imbiru mielonego
2 duże cebule
ryż ugotowany na sypko
pieprz ziołowy
sól (w curry i nerkowcach było wiec nie dodawałem)
czosnek (zapomniałem kupić; napewno byłoby lepsze)

Przygotowanie:
Mleko kokosowe uwolnić z puszki, wlać do głębszej miseczki i rozetrzeć grudki widelce. Nie wlewajcie całej wody kokosowej, bo sos będzie wtedy zbyt rzadki i długo będzie trzeba odparowywać. Na patelni usmażyć pokrojoną w kosteczkę cebulę i czosnek. Pokroić tofu w paski i później te paski jeszcze na pół. Jak cebula będzie zeszklona podsmażyć na patelni.
Do mleka koko wsypać przyprawy i wymieszać. Wlać wszystko na patelnię. Jeśli macie dużo wody to trzeba trochę potrzymać, ale redukuje się wolno. Lepiej dać mniej i w tym momencie uzupełniać.
Pod koniec, kiedy potrawa będzie gorąca wsypać posiekaną drobno natkę pietruszki. Podawać z ugotowanym na sypko białym ryżem, przybrać listkami natki.
Smacznego.

To danie jest świetne. Polecam każdemu. Szkoda tylko, że składniki nie są tańsze ponieważ robiłbym częściej.


4 komentarze:

  1. Pycha przepis! mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciesze się, że Ci smakuje :).

    OdpowiedzUsuń
  3. ja to takie danie dodatkowo "taplam" w sosie curry

    OdpowiedzUsuń




Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie

Kontakt z blogerem:



Produkty wegańskie w bydgoskich sklepach