środa, 14 lipca 2010

Lody malinowe



Pogoda w tym roku daje się nam we znaki. Najpierw sroga zima, później duże opady deszczu, które doprowadziły do niszczycielskiej powodzi. Teraz przyszedł czas na upalne - do bólu - lato. Czekam z utęsknieniem na ochłodzenie. Dla mnie optymalną temperaturą byłoby 20 - 25 st. C.

W między czasie miło jest zjeść sobie lody np. o smaku prawdziwych malin!. Weganie albo wegetarianie niespożywający nabiału nie mają okazji aby zjeść lody ze sklepu, bo wiadomo skład nie pasuje. Nie ma się co jednak martwić. Lepiej nie zjeść, niż napychać się "chemią". Domowe rules :D.

Lody przygotowałem na bazie mleka sojowego naturalnego i malin w ilości na oko. Mleko i owoce trzeba włożyć do lodówki i porządnie zmrozić - prawie, że na kamień. Wszystko przenosimy do wysokiego naczynia, nastawiamy nóż - siekacz w mikserze i rozdrabniamy. Można ponownie zmrozić, aby następnie za pomocą łyżki do lodów zrobić kulki, ładnie podać i przybrać np. listkiem mięty, albo nie bawić się i zjeść od razu.

Smacznego :).


2 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Blogera! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam lody:) na pewno spróbuję je zrobić;) tylko trzeba kupić mleko sojowe:))

    OdpowiedzUsuń




Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie

Kontakt z blogerem:



Produkty wegańskie w bydgoskich sklepach