niedziela, 19 lipca 2009

Pierwszy post i pierwszy raz boczniaki


Witam.
Bardzo długo myślałem nad stworzeniem bloga kulinarnego i w końcu urzeczywistniłem to co siedziało w mojej głowie. W między czasie zdąrzyłem przejść na wegetarianizm i teraz ciesze się podwójnie, a nawet potrójnie, bo przyczynię się w pewnym sensie do jego propagowania.

Zacząć chciałem już wczoraj przygotowując zapiekanki, ale z braku bagietki wyszły w końcu tosty, które niestety nie zasłuzyły na zdjęcie (może niesłusznie).

Chciałem, aby pierwsze wrażenie było jak najlepsze i przygotowałem obiad z boczniakami. Na grzyby lubie chodzić, jednak tych nie trzeba było długo szukać, bo znalazłem je na półce w osiedlowym sklepie. Nie przypadły mi do gustu może dlatego, że jem tylko pieczarki, borowiki i "zajączki". Oprócz grzybów były pyrki, gotowana marchewka oraz duszona młoda kapusta przygotowana przez mamę.

Ziemniaki zostały ugotowane bez soli. Marchewka pokrojona na kawałki i ugotowana do miękkości, kapusta poszatkowana, przyprawiona bulionem wegetariańskim w proszku, a boczniaki namoczone w mleku, opanierowane w bułce tartej oraz usmażone.


2 komentarze:

  1. Wygląda nieźle, a boczniaki są super, choć smakują trochę inaczej, niż pozostałe grzyby.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń




Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie

Kontakt z blogerem:



Produkty wegańskie w bydgoskich sklepach